Krótka historia Toru FSO- miejsca tegorocznego Rozpoczęcia

Dodano 20-04-2016

Tor Próbny Fabryki Samochodów Osobowych, zlokalizowany na warszawskim Żeraniu, przy ulicy Jagiellońskiej, to jeden z ważniejszych symboli naszej rodzimej motoryzacji. To właśnie to miejsce, było „świadkiem” heroicznych prób pobicia rekordów prędkości czy jazdy długodystansowej. Prezentowano również na nim kilka prototypowych dzieł FSO, takich jak Syrena Sport, Syrena Mikrobus czy też Warszawa 210.

W lipcu 1948 Państwowa Komisja Planowania Gospodarczego podpisała umowę na budowę fabryki motoryzacyjnej w Warszawie oraz zakup licencji na produkowanie w niej zmodyfikowanego Fiata 508, a następnie 1100. Już w pierwszych planach budowy zakładano powstanie toru próbnego. Jak możemy wyczytać w informacji prasowej z 1949 roku:

„Przy robotach ziemnych budowy toru próbnego (sprawdzanie wyprodukowanych samochodów) pracuje 320 chłopców ze „Służby Polsce”. Przy budowie napotyka się na różnego rodzaju trudności – stawy, które trzeba zasypywać, ogródki działkowe, które trzeba do jesieni omijać itp. Tor ma kształt wydłużonej ósemki, długość bieżni wyniesie około 2.000 m. Na tę budowę trzeba będzie zużyć około 250.000 m sześc. ziemi.

Ukończenie budowy toru przewidywane jest na październik 1950 r. Junacy mają do tego czasu przewieźć m.in. 100.000 m sześc. ziemi. Do dnia 15 lipca rb. przerzucili już 25.000 m sześc., tak że należy się spodziewać, że plan zostanie wykonany w terminie.” [źródło: Motoryzacja nr 8, sierpień 1949 roku].

tor_20130808_1775584670

Kilka miesięcy później nastąpił nieoczekiwany zwrot w postępach budowy. Otóż strona włoska zerwała umowę z Polską, co w efekcie spowodowało spore zamieszanie. Prace były już w dość zaawansowanej formie, a my nie mieliśmy licencji na wytwarzanie jakiegokolwiek pojazdu w powstającej fabryce. W okolicach 1950 Związek Radziecki zdecydował się przekazać bezpłatnie licencję na samochód GAZ M20 Pobieda, gwarantując również pomoc w projektowaniu, budowie oraz uruchomieniu seryjnej produkcji.  6 listopada 1951 z taśmy produkcyjnej zjechał pierwszy, wyprodukowany w powojennej  Polsce samochód- Warszawa M-20.

Jednakże, w tak zwanym międzyczasie,  przerwano prace nad torem próbnym, a ze względu na finanse, zawieszono prace budowalne na prawie 10 lat. Pierwszy raz o ich wznowieniu wspomniał tygodnik Motor 6 lipca 1958 roku:

„Na przeciw Fabryki Samochodów Osobowych na Żeraniu pod Warszawą rozpoczęto budowę tzw. toru prób dla samochodów produkowanych w tej fabryce. Tor ma 3 km długości, w tym specjalny odcinek toru wybojowego. Wysokie skarpy i odpowiednie profile toru na łukach i zakrętach pozwolą kierowcom fabrycznym na rozwijanie maksymalnych szybkości. Roboty mają być zakończone w III kwartale br.” [źródło: tygodnik Motor nr 27, rok 1958].

Nie zmieniono lokalizacji toru, również główne założenia pozostały bez zmian. Postanowiono jedynie nieznacznie dopracować posiadany już projekt. W rzeczywistości dokończono prace budowlane, które rozpoczęto w 1949r. Tor zlokalizowano na działce pomiędzy ówczesną ulicą Stalingradzką (dziś Jagiellońską), a wałem wiślanym. Na budowę przeznaczono kwotę 5 milionów złotych, a długość toru miała wynosić 2200 metrów (a nie 3 km jak informowano wcześniej) oczywiście pozostawiając kształt ósemki.

tor_caly_cienie_686x

Tygodnik Motor w 27 numerze tak opisywał projekt:

 „Ruch pojazdów na torze będzie zgodny z ruchem wskazówek zegara, a maksymalne jego obciążenie, wynosić będzie 5 do 6 samochodów na kilometr. (…) Odcinki proste toru będą posiadały nawierzchnię asfaltową, umożliwiającą  słuchowe wykrywanie usterek zespołów. Łuki końcowe toru o promieniach: północny r=85 m, południowy r=75 m i o pochyleniu jezdni 30 stopni – zostaną wyłożone kostką granitową, a to ze względu na trudności formowania betonu na takich spadkach. Tor będzie posiadał więc obwód pozwalający na uzyskiwanie szybkości wyliczonych na granicy poślizgu na lukach 103 do 110 km/godz. Na prostej wielkości te odpowiednio powiększają się i maksymalnie osiągają wielkość 150 km/godz.

Poza obwodem jezdni do jazdy okrężnej, w środkowym odcinku prostej toru, od strony Wisły, wykonane zostaną tereny wyboiste, dla celów doświadczalnych fabryki. Tereny wyboiste wykonane zostaną w następującym układzie: 100 m jezdni falistej o przekroju sinusoidalnym (amplituda 5 cm, okres 1m) tzw. „pralka”. 250 m jezdni płaskiej, betonowej, na której ustawiane będą wyboje (klocki betonowe) w rozmaitym układzie i różnych podziałkach (w trzech lub pięciu rzędach) 150 m jezdni płaskiej falistej zwanej też „pralką”, o większej amplitudzie (20 cm) i większym okresie (15m) pozostały odcinek to „kocie łby” i droga granitowa.

W południowej pętli toru zostanie również wybetonowany plac do prób skrętu oraz zbuduje się specjalną „wannę wodną” dla prób szczelności samochodu.

Dojazd na tor z terenu fabryki odbywać się będzie tunelem pod jezdnią ul. Stalingradzkiej. Dla pełnego obrazu toru należy dodać, iż na krawędzi łuków wybudowane zostaną mury oporowe a cały teren zostanie ogrodzony.” [tygodnik Motor nr 27, rok 1958]

Tor w założeniu miał spełniać dwie najważniejsze funkcje. Po pierwsze do przeprowadzania jazd próbnych samochodów seryjnych, które opuściły halę montażową, podlegających fabrycznemu objazdowi o długości między 5 a 40 km. Druga istotna funkcja to testowanie prototypów przed badaniami drogowymi. Na etapie projektu istniał również pomysł, aby gotowy tor wykorzystywać do widowisk sportowych, jednakże opcję tą w całości odrzucono i nigdy nie podjęto nawet próby.

475424

syrena_sport_na_torze_fso_20130817_1417213435

Na początku października 1959 roku podjęto próbę ustanowienia rekordu Polski w 24 godzinnej jeździe. Do tego celu wybrano skuter M50 Osa. Na obwodzie toru wyznaczono tzw. Linię rekordów, która biegła 90 cm od wewnętrznej krawędzi, a jej długość wynosiła 2127,5 metra. Była to ciężka próba nie tylko dla Osy, ale również dla powstałego toru. Nikt nie był do końca pewny, czy sprosta on temu zadaniu. Mimo tych niepewności, całe przedsięwzięcie zakończyło się sukcesem, skuter osiągnął średnią prędkość 62,5 km/h ,a cały rekord hucznie ogłoszono i wykorzystano do celów propagandowych.

W listopadzie 1959 roku postanowiono podobnej próbie poddać Syrenę. Zmieniły się nieco założenia, do przejechania była trasa o długości 5000km. Przejechano ją w czasie 65 godzin, 27 minut i 8,4 sekundy i osiągnięto średnią prędkość na poziomie 76,87 km/h. 5000_km_samochodem_syrena_na_torze_fso_20130817_1719742449

Na Torze próbnym testowano również, chyba najciekawszy, polski prototyp- Syrenę Sport. Na kilkunastu zdjęciach widać ją właśnie w tej scenerii, oraz na archiwalnym filmie TVP:

15483 fso_syrena_sport_prototype_3 z11336535Q,Syrena-Sport--1960- 1950s-FSO-Syrena-Sport-03-720x705 syrena_sport_na_torze_fso_20130817_1642597115 z11336620Q,Syrena-Sport--1960-

W następnych latach Tor wykorzystywano do testowania wyprodukowanych przez FSO samochodów seryjnych i prototypów.

Z czasem, niestety, tor popadł w ruinę. Spełniał funkcję magazynu dla nowo wyprodukowanych samochodów. W 2011 roku teren o powierzchni 27 hektarów sprzedano spółce deweloperskiej- Mennica Polska za kwotę 144 mln zł.  Następnie zburzono najbardziej charakterystyczną budowlę na terenie toru- przeszkloną budkę z długim dachem.

Późniejszym czasie, kilka instytucji podjęło próby zorganizowania imprez na tym terenie. Zaprzyjaźnione Stowarzyszenie Miłośników Fiata 125p zorganizowało tam kilka prób sprawnościowych podczas swojego Zakończenia Sezonu. Byliśmy również świadkami charytatywnej imprezy- Drifterzy dla Antosia, gdzie zbierano pieniądze na leczenie dziecka.

W 2013 próby odratowania działalności Toru podjęła firma Carevent.pl. Na podstawie uzyskanego porozumienia częściowo naprawiono nawierzchnię oraz oczyszczono sam plac. Podjęto nawet próbę zorganizowania kilku prób sprawnościowych, jednakże dalszych działań zaniechano.

Dużym przełomem było przejęcie zarządzania Torem przez spółkę Go Global. Podjęto szeroki zakres prac modernizacyjnych na miejscu. Usunięto niepotrzebne zarośla i naprawiono nawierzchnię. Na kilka miesięcy nawiązano również współpracę z lokalnym klubem motoryzacyjnym, który z lokalnych „ścigawek” na publicznych ulicach przeniósł się na idealny do tego celów Tor Próbny. Imprezy, które tam się odbywały pod ich wspólnym szyldem, ściągały całą rzeszę fanów nocnych wyścigów czy też driftów, gromadząc również dużą ilość publiczności. Sama spółka zaczęła szeroko działać w sferze evenetowej, udostępniając swój teren do między innymi prezentacji Nowej Syrenki w rajdowej specyfikacji, czy też zorganizowania treningu przed rajdem Barbórki. Od dłuższego czasu organizowane są tam również otwarte trackday’e, próby sprawnościowe i KJS-y.

Zachęcamy do śledzenia profilu Tor Żerań FSO na FB: http://www.facebook.com/TorZeranFso

ca1

Plakat mockup

Jesteśmy niezwykle szczęśliwi, że ten sezon, wspólnie z Wami możemy rozpocząć w tak bogatym historycznie miejscu. Serdecznie zapraszamy w sobotę 23 kwietnia od 10.00 http://www.facebook.com/events/535006506680077

Zdjęcia: Internet, Oldtimery.com, Narodowe Archiwum Cyfrowe