Renowacja tapicerki skórzanej w BMW E32 740iL

Dodano 11-01-2019

Jeśli w swoim aucie macie skóry i świeca się one niemiłosiernie, są tłuste i śliskie w dotyku, a chcielibyście poprawić ich wygląd, zabezpieczyć je przed uszkodzeniami w trakcie dalszej eksploatacji to serdecznie zapraszamy do przeczytania tej relacji. Pokażemy Wam również krok po kroku jak odbywa się pełna, profesjonalna renowacja skóry!

 

Do ogarnięcia skór w Californii przymierzałem się już od dłuższego czasu. Pierwsze, nieśmiałe próby ratowania tego co jest podejmowałem zaraz po przypłynięciu auta ze Stanów w 2016 roku. Efekt niestety nie utrzymał się zbyt długo. Mimo zastosowania profesjonalnych preparatów (farby tonującej, rozpuszczalnika i benzyny do skór) nowa warstwa dobrze wyglądała przez pierwszy rok. Później brud wniknął dość głęboko, a wrażliwa powierzchnia skóry uniemożliwiała wyczyszczenia brudu bez zmycia farby. Nie umiałem wtedy też szpachlować ubytków w skórze więc tylko je zamalowałem.

Jak na kilka dłuższych zimowych wieczorów spędzonych nad fotelami i braku profesjonalnego “warsztatu” to efekt był więcej niż zadowalający. Jednak zastosowane farby miały ograniczoną żywotność i dość szybko się wytarły.

Decyzja o ponownej renowacji zapadła natychmiast- pozostało jedynie dogadać termin z fachowcami z Kaiser’a. W perspektywie nie było to wcale łatwe gdyż Artur- współwłaściciel firmy i specjalista od skórzanych tapicerek jest człowiekiem bardzo zapracowanym i znalezienie wolnego terminu w jego napiętym grafiku to swojego rodzaju wyczyn… W końcu udało się i pod koniec października zaprowadziłem E32 do podwarszawskiego Józefowa, gdzie swoją siedzibę ma zarówno sklep jak i studio Kaiser Detailing.

Cały proces renowacyjny składa się z kilku etapów, które są dość czasochłonne i wymagają sporo uwagi. Należytych efektów będzie można się spodziewać jedynie wtedy, gdy poświęci się odpowiednią ilość czasu i powierzchnia będzie idealnie przygotowana. Bez względu na to, czy zamierzamy jedynie podkolorować jeden element czy zrobić kompleksową renowację to zacząć trzeba od dokładnego wyczyszczenia foteli.

 

KROK 1: Czyszczenie

Jeśli masz samochód, który posiada skórzaną tapicerkę i nigdy nie czyściłeś foteli to zdecydowanie zrób to czym prędzej. Fachowcy od skór twierdzą, że proces czyszczenia wraz z odpowiednim zabezpieczeniem preparatem konserwujący należy wykonywać nawet co 3 miesiące! Sam proces jest banalnie prosty, a efekty jakie można uzyskać w zaciszu domowego garażu, parkingu pod blokiem czy też na działce są wręcz oszałamiające.

Oprócz walorów czysto wizualnych zyskujesz też miłą w dotyku, matową i czystą skórę, która po zabezpieczeniu odpowiednim środkiem będzie odporna na dalszą eksploatację, przecieranie, przebarwienia a także na promieniowanie UV. Gotowych zestawów jest na rynku mnóstwo- celowo nie podaję tutaj konkretnego producenta gdyż każdy ma własne preferencję co do marki czy też konkretnego wyrobu. Z reguły kompletny zestaw w którym znajdziecie preparat czyszczący, konserwujący i akcesoria takie jak miękka szczotka i ściereczka kosztuje w okolicach 100 PLN. Warto wybrać markowy, profesjonalny zestaw, którego działanie zostało sprawdzone i spokojnie starczy na kilka razy. Jeśli nie wiecie co wybrać to chłopaki z Kaiser’a z pewnością Wam doradzą.

Proces czyszczenia jest również bardzo prosty, przypomina nieco “szczotkowanie zębów”. Tapicerkę czyścimy partiami, od szwu do szwu ruchami krzyżowymi i okrężnymi. Nadmiar preparatu czyszczącego usuwamy czystą i suchą mikrofibrą. Następnie należy dać skórze odpocząć i przeschnąć (pamiętamy żeby za bardzo nie moczyć tapicerki- nie lubi ona wody). Gdy powierzchnia jest już sucha nakładamy preparat konserwujący aplikatorem dokładnie miejsce koło miejsca i czekamy aż wyschnie.

Jeśli Waszym zamiarem było wyczyszczenie tapicerki to gratulację- właśnie zakończyliście ten proces! Możecie teraz nałożyć preparat konserwujący i cieszyć się czystymi fotelami. Jeśli jednak Wasze skóry wymagają naprawy to zapraszamy dalej.

W przypadku E32 wymontowanie foteli to była konieczność gdyż oprócz gruntownego czyszczenia planowaliśmy również pełną renowacją wraz z malowaniem foteli pistoletem. Robienie tego w aucie nie ma żadnego sensu, a wyjęcie foteli znacznie usprawniło nam pracę. Dogłębne czyszczenie pozwoliło usunąć też wierzchnią warstwę farby położoną w 2016 roku.

 

KROK 2: SZLIFOWANIE

Skórę należy delikatnie przeszlifować specjalnym padem, którego agresywność została dobrana tak, żeby usunąć wierzchnią, złuszczoną warstwę nie robiąc krzywdy tapicerce. Ponadto taki proces pozwoli delikatnie “odżywić” twardą skórę poprzez nadanie jej odrobiny miękkości. Proces ten wykonujemy tylko i wyłącznie wtedy kiedy w planach mamy dalsze malowanie skór.

Skóry szlifujemy do momentu kiedy pod palcami będziemy czuć gładką powierzchnię. Nie zginamy, nie szlifujmy kantem tylko całym obszarem roboczym pada. Po tym procesie możemy przystąpić do kolejnego etapu.

 

 

KROK 3: ODTŁUSZCZENIE/ZMYCIE STAREJ FARBY 

 

 

Do tego etapu niezbędny będzie specjalny preparat: Rozpuszczalnik GLD 

Pomoże on usunąć starą, źle trzymającą farbę. Nakładamy niewielką ilość na czystą szmatkę nie pozostawiającą włosków i przecieramy powierzchnię skóry aż do momentu kiedy zacznie się na niej pojawiać stara farba, a przecierana powierzchnia stanie się lekko klejąca.

Gdy mamy już jałową powierzchnię możemy przystąpić do kroku, który w znaczący sposób wpłynie na finalny wygląd foteli czyli szpachlowanie.

 

 

KROK 4: WYPEŁNIENIE UBYTKÓW 

 

 

Tutaj również nie obędzie się bez specjalistycznego środka czyli szpachli do skór.

Pozwoli Wam ona uzupełnić zarysowania, małe dziury i pęknięcia w tapicerce skórzanej. Do nakładania jej przyda się również mała szpachelka  która znacząco ułatwi i usprawni pracę.

 

 

Nakładamy niewielką ilość materiału na szpachelkę, a następnie wypełniamy ubytki. Nadmiar szpachli zbieramy “kantem” narzędzia. Staramy się nakładać minimalną ilość celując tylko w ubytki. Od naszej dokładności i sumienności na tym etapie będzie zależał efekt końcowy. Im więcej niedoskonałości uda nam się wypełnić tym ładniej będzie wyglądało to po malowaniu. Pamiętamy aby nie zaszpachlować naturalnych zagięć skóry, tam gdzie fotele “pracują”. Następnie należy odczekać kilka godzin aby szpachla wyschła.

Na tym etapie warto też naprawić większe uszkodzenia w tapicerce. Takie jak rozcięcie, które znajdowało się na oparciu pasażera w E32.

Takie rozerwania naprawia się poprzez podklejenie łatką od spodu. Do tego zabiegu przyda się już odrobina doświadczenia i kilka profesjonalnych narzędzi. Klej, metalowa szpatułka i kawałek skóry do włożenia w dziurę.

Nierówności, które zostały po klejeniu również szpachlujemy i czekamy aż zarówno szpachla jak i klej zwiążą. Warto jest również klejone miejsce nieco podociskać żeby “popracowało” i wyrównało się.  Gdy nałożone materiały wyschną przystępujemy do kolejnego etapu.

 

 

KROK 5: WYRÓWNANIE POWIERZCHNI PRZED MALOWANIEM 

 

Naprawiane i szpachlowane powierzchnie ponownie delikatnie szlifujemy, żeby maksymalnie wyrównać ich powierzchnie. Proces ten stosuje się przed malowaniem chyba każdej powierzchni (lakier, szpachla czy nawet felgi w samochodzie). Daje do nam gwarancję, że farba pokryję równą powierzchnię i nic spod niej nie będzie “wystawać”.

 

Gdy powierzchnia jest już idealnie gładka możemy przystąpić do malowania. Aby tego dokonać należy zaopatrzyć się w odpowiednio dobraną farbę do skór. Metod jest kilka ale zdobycie i wymieszanie jej we własnym zakresie, bez odpowiedniego szkolenia jest niemożliwe. To ile kolorów składa się na powstanie odpowiedniej barwy można określić jako magia.

 

Dla wprawionego kolorysty, którym niewątpliwie jest Artur, proces ten zajmuje kilka minut. Zawsze jednak wybrany odcień jest sprawdzany ze wzorem w możliwie najbardziej oryginalnym miejscu. W przypadku E32 był to bok fotela, który znajdował się pod plastikową osłoną siedziska, gdzie skóra nie była wystawiona na promieniowanie słoneczne. Dzięki temu udało się dobrać oryginalny odcień farby, który jest jaśniejszy od poprzedniej farby, którą dobrałem do poszarzałego zagłówka na odległość.

 

 

Jeśli chcecie zaopatrzyć się w idealnie dobraną farbę Waszej tapicerki to najlepiej będzie skontaktować się bezpośrednio z Arturem  Można spróbować też wysłać jakiś oryginalny element tapicerki do jednej z wielu firm zajmujących się dorabianiem farb. Z łatwością znajdziecie je w internecie. Ja poprzednio wysyłałem zagłówek do Lederzentrum .  

 

KROK 6: MALOWANIE

 

Gdy powierzchnia jest już gotowa można rozpocząć malowanie. Są dwa sposoby żeby to zrobić:

Pierwszy- prostszy to nakładanie farby za pomocą gąbki. Metoda ta sprawdza się przy mniejszych elementach i częściowej naprawie elementu. Można wykonywać ją również w samochodzie bez konieczności wyjmowania elementów z auta bo jest absolutnie nieinwazyjna. Przy malowaniu większych elementów (takich jak całe fotele) może być dość męcząca i nie dająca zadowalających efektów, choć ja swoje dwa pierwsze malowania prawie całego wnętrza robiłem właśnie gąbką. Jedno jest pewne- więcej już tego nie zrobię.

Zdecydowanie lepszą i wydajniejszą opcją jest malowanie skór za pomocą pistoletu lakierniczego. Niestety żeby ją przeprowadzić trzeba mieć już większe zaplecze techniczne: garaż, kompresor i dobre oświetlenie. No i oczywiście odpowiedni pistolet. Zabawę z malowaniem można zacząć już od jakiegoś prostego modelu z dyszą 0,5 mm – ważne żeby miał on odpowiednie regulację (ciśnienia i ilości podawanej farby). Skóry maluję się niskim ciśnieniem w okolicach 2 barów. Niektórzy stosują do tego procesu areografy wykorzystywane w modelarstwie. Są też pistolety przeznaczone tylko do skór ale ich ceny mogą wystraszyć początkujących amatorów czy też osoby chcące pomalować tapicerkę na własne potrzeby.

 

 

Zarówno w jednym jak i w drugim przypadku należy wyposażyć się w opalarkę. Pozwoli ona przyspieszyć nieco proces wysychania farby i ułatwi pracę. Pamiętamy aby nie osuszać miejsca z odpowiedniej odległości żeby niczego nie przypalić. Tapicerkę malujemy etapami uprzednio zabezpieczając wszystkie elementy, których nie chcemy polakierować, a także odtłuszczając powierzchnię benzyną do skór.

 

 

W przypadku E32 malowanie zaczęliśmy od “zagruntowania” powierzchni farbą na gąbce. Ta metoda w tym przypadku pozwala odpowiednio wcześniej wychwycić niedoskonałości, które pozostały po szpachlowaniu. Przypomina ona nieco “kontrolne malowanie” wykonywane przez lakiernika po naprawie jakiegoś elementu. Po nałożeniu farby gąbką i osuszeniu jej opalarką od razu widać czy efekt jest zadowalający. W razie zauważenia jakiś niedoskonałości można raz jeszcze użyć szpachli i przeszlifować skórę.

 

 

Gdy mieliśmy już pewność, że powierzchnia jest idealnie gładka mogliśmy przystąpić do malowania właściwego pistoletem.

 

Sam proces odbywa się podobnie jak przy lakierowaniu innych powierzchni. Malujemy etapami, cienką warstwą, którą staramy się osuszać opalarką. Jedna- dwie warstwy powinny w zupełności wystarczyć. Malowanie pistoletem wymaga nieco wprawy ale przy zachowaniu odrobiny ostrożności i ciągłym poruszaniu pistoletem w celu wyeliminowania ewentualnych zacieków raczej ciężko będzie zrobić coś źle.

 

 

Po polakierowaniu foteli naszym oczom ukazał się taki widok :)

 

 

Następnie domalowaliśmy resztę tapicerek i poczekaliśmy aż wszystko wyschnie. Ostatnim krokiem był już montaż wszystkiego do samochodu i rozkoszowanie się widokiem.

 

 

Nie ma chyba piękniejszego i bardziej satysfakcjonującego widoku w środku jak czyste i matowe skóry. Ze względu na brak czasu odpuściliśmy malowanie boczków, które minimalnie różnią się odcieniem. Ten proces postanowiłem, że przeprowadzę sam w najbliższej przyszłości.

 

Jeszcze krótkie porównanie przed i po:

 

 

Największą zagadką będzie dla mnie trwałość renowacji. Artur na swoją pracę daje dwa lata gwarancji. Ja już z przyzwyczajenia siadam w siódemie na szmatkę, żeby nie niszczyć fotela i ostrożnie dobieram spodnie, w których jeżdżę unikając jak ognia wszystkich ciemnych kolorów.

 

 

 

Jeśli ten wpis zainspirował Was do przeprowadzenia takiej operacji w swoim aucie to fajnie, jeśli nie i macie jeszcze jakieś wątpliwości to serdecznie zapraszam do kontaktu z chłopakami z Kaiser Detailing. W najbliższym czasie planują oni ruszyć z cyklem szkoleń z renowacji tapicerek skórzanych systemem Colourlock w samochodach.  Będzie można nauczyć się wszystkiego od początku i bez obaw przystąpić do ogarnięcia wnętrza w swoim lub cudzym aucie!